Monitoring rynku dla agencji i konsultantów

Każdy, kto obsługuje kilku klientów, potrzebuje najpierw rozdzielenia, a dopiero potem funkcji. Picasi daje wam nieograniczoną liczbę workspace'ów z całkowicie rozdzielonymi danymi, nieograniczoną liczbę użytkowników w każdym planie i dwa sposoby dostarczania wyników klientom.

Dlaczego wewnętrzne narzędzia was zawodzą

Większość narzędzi do monitoringu jest budowana dla jednej firmy obserwującej własny rynek. Jedno konto, jedna lista źródeł, jeden pulpit. Dla agencji to zła jednostka bazowa: nie obserwujecie jednego rynku, tylko osiem – a wyniki pod żadnym pozorem nie mogą się wymieszać.

W praktyce prowadzi to do prowizorek. Osobne konta z osobnymi fakturami. Albo jedno konto, w którym tagi mają udawać rozdzielenie klientów – co działa, dopóki ktoś nie ustawi złego filtra i klient nie znajdzie się na liście źródeł konkurenta. To nie jest hipotetyczne ryzyko, tylko naruszenie zaufania, którego nie da się naprawić.

Do tego dochodzi rozliczanie. Jeśli każde logowanie klienta kosztuje pieniądze, decyzja, kogo włączyć, staje się kalkulacją, a nie pytaniem o to, jak chcecie razem pracować.

Jak skonfigurować Picasi do pracy z klientami

Każdy klient dostaje własny workspace: tyle workspace'ów, ile potrzebujecie, z całkowicie rozdzielonymi danymi. To rozdzielenie jest strukturalne, nie zależy od dyscypliny filtrowania. Klientów włączacie bez otwierania wszystkiego: model ról przyznaje prawa odczytu, zapisu i administratora osobno i wyraźnie obejmuje zewnętrznych partnerów. A dostęp nic dodatkowo nie kosztuje, bo nieograniczona liczba użytkowników jest w każdym planie, a rozliczenie podąża za aktualizacjami – czy na koncie czyta dwoje, czy dwanaścioro ludzi, cena się nie zmienia.

Dostarczanie odbywa się bez etapu pośredniego: Scheduled Reports trafiają automatycznie na dowolną liczbę adresów e-mail, a Public Report Feed pozwala publikować raporty i wpinać je do innych narzędzi. Nawet miesięczny raport pisze się sam: Monthly Market Report zestawia komunikację waszego klienta z rynkiem, a powtarzalna mordęga raportowania znika.

Dzięki temu monitoring konkurencji staje się czymś, co możecie zaoferować jako osobną, cykliczną usługę, a nie czymś, co dzieje się przy okazji projektów strategicznych. Czego Picasi celowo nie oferuje: interfejsów white-label ani osobnych warunków dla resellerów. Opublikowane plany obowiązują wszystkich.

Czy to rozwiązanie dla was?

Tak, jeśli…

  • obsługujecie kilku klientów równolegle i musicie trzymać dane w czystym rozdzieleniu
  • chcecie wprowadzić monitoring rynku jako usługę, za którą można wystawić fakturę
  • wasi klienci oczekują regularnych raportów
  • chcecie angażować osoby kontaktowe po stronie klienta bez płacenia od głowy

Raczej nie, jeśli…

  • potrzebujecie interfejsu w waszym własnym brandingu – to nie istnieje
  • wasz model biznesowy wymaga warunków dla resellerów lub rabatów ilościowych
  • wasze konta potrzebują szerokiego skanowania słów kluczowych zamiast zdefiniowanych źródeł
  • szukacie raportowania kampanii; Picasi obserwuje komunikację, nie wasze reklamy

Najczęściej zadawane pytania

Skonfigurujcie pierwsze konto klienta

Wypróbujcie Picasi z 300 bezpłatnymi aktualizacjami – bez karty kredytowej, nieograniczona liczba użytkowników w każdym planie.